Resort nie odniósł się jednak do faktu, że z ustawy o SIO nie wynika podstawa odnotowywania, iż przyczyną braku zajęć był udział nauczyciela w strajku. Aktualizacja: 20.05.2019 20:25 W piątek strajkują szkoły i przedszkola we wszystkich 16 województwach, w większości w godzinach: 7.30-15.30. Protest polega na zbiorowym powstrzymaniu się pracowników oświaty od Współpraca instytucji szkolnictwa wyższegona rzecz innowacji i wymiany dobrych praktyk. „Partnerstwa współpracy” w sektorze Szkolnictwa wyższego to międzynarodowe projekty, których celem jest rozwój, transfer i wdrażanie innowacyjnych praktyk oraz realizacja wspólnych inicjatyw promujących współpracę, partnerskie uczenie się Według Związku Nauczycielstwa Polskiego w strajku bierze udział prawie 75 proc. szkół. Tymczasem ministerstwo twierdzi, że niecałe 50 proc. Z czego wynika ta różnica? Jak twierdzi ZNP Powtórzenie po wakacjach protestu w szkołach jest mało prawdopodobne, choć ten z wiosny nie doprowadził do kolejnych podwyżek, a Prawdopodobnie pod koniec marca odbędzie się jednodniowy strajk, w którym udział weźmie przynajmniej 100 szkół z województwa świętokrzyskiego. Protest organizuje Związek Nauczycielstwa . Strajk nauczycieli 31 marca. Od godziny 8 w całej Polsce trwa strajk nauczycieli. Jakie są powody tej akcji? - Reforma powszechnie kojarzy się przede wszystkim z likwidacją gimnazjów. Ta kwestia pojawiła się dopiero w czerwcu ubiegłego roku. Tyle że wtedy poparcie dla zmian proponowanych w oświacie przez PiS wynosiło 72 procent, a teraz według sondażu jest to 51 procent. Dużo rodziców chce zmian, w tym zlikwidowania gimnazjów, ale nie w takim tempie, nie w takim chaosie, nie z takimi zmianami programowymi - tłumaczy powody strajku nauczycieli Sławomir Broniarz, w rozmowie z "Super Expressem". Na czym będzie polegać akcja, którą 31 marca organizuje ZNP? Tego dnia nauczyciele nie będą prowadzić lekcji w szkołach, a uczniowie będą mieli zajęcia w świetlicach. Pedagodzy na znak protesu mają mieć również wpięte biało-czerwone wstążki. ZNP szacuje, że w strajku weźmie udział około 40% szkół. Strajk nauczycieli jest związany z reformą edukacji, którą zamierza wprowadzić Prawo i Sprawiedliwość. Rząd chce stworzyć 8-letnie szkoły podstawowe, 4-letnie liceum i 5-letnie technikum. Zgodnie z reformą edukacji, zniknęłyby gimnazja. Relację na żywo ze strajku nauczycieli znajdziecie na - będziemy zbierać komentarze oraz opisywać, co dokładnie dzieje się w szkołach. Zachęcamy również do wzięcia udziału w naszej sondzie na Twitterze. Co o strajku nauczycieli sądzą rodzice? Zapytaliśmy o to na Twitterze. Okazuje sie, że Polacy negatywnie oceniają taką formę protestu: Czytaj: Internetowy sondaż Polacy NIE POPIERAJĄ strajku nauczycieli Przeciwko reformie edukacji protestuje również Partia Razem: Dlaczego popieramy #strajkszkolny? Odpowiada @AgaBak: @ZNP_ZG #strajk #referendumszkolne #reformaedukacji #szkoła — Razem (@partiarazem) 31 marca 2017 Głos zabrała również była minister edukacji: .@kr_szumilas: Do #StrajkSzkolny włączyło się ponad 6500 szkół. Rząd PiS lekceważy głos nauczycieli i rodziców. #NiePiSujcieSzkoły — PlatformaObywatelska (@Platforma_org) 31 marca 2017 - Jestem zniesmaczony postawą niektórych związków zawodowych, jak prorządowe nastawienie "Solidarności" - powiedział Sławomir Broniarz podczas konferencji prasowej. Wg danych ZNP, w akcji uczestniczy 37% szkół, choć pełne dane mają być znane po południu. Prawdziwą burzę wywołał wczoraj Stanisław Pięta, który w skandaliczny sposób skomentował akcję ZNP. - Jeśliby to ode mnie zależało, to wyrzuciłbym tą czerwoną lumpeninteligencję na pysk. Ten protest jest podyktowany celami politycznymi i przykro, że są tacy nauczyciele, którzy nie liczą się z dobrem polskich dzieci, polskiej młodzieży. ZNP to postkomunistyczna, progenderowa i prorosyjska organizacja - ocenił poseł PiS. O godzinie 11 ma się odbyć konferencja prasowa Sławomira Broniarza. Prezes ZNP ma na niej poinformować, ilu szkół oraz ilu nauczycieli bierze udział w strajku. - Reformy nie da się zrobić bez nauczycieli. Ten strajk jest niepotrzebny - powiedział wiceminister edukacji Maciej Kopeć. Jak wynika z informacji ZNP, najwięcej nauczycieli strajkuje w województwach: mazowieckim, podkarpackim, pomorskim, łódzkim i śląskim. W #Szczecin strajkuje czynnie 6 przedszkoli. Część kadry dziś nie pracuje. Reszta solidaryzuje się, ale zajmuje się dziećmi @RMF24pl — Aneta Łuczkowska (@aneta_l) 31 marca 2017 W Rudzie Śląskiej do strajku nauczycieli dołączyło 41 placówek oświatowych, czyli 50 %. Strajkują od @zachodni #strajkszkolny — Magdalena Majeranek (@magdamajeranek) 31 marca 2017 Tu znajdziecie komentarz Sławomira Jastrzębowskiego do dzisiejszego strajku nauczycieli. Sławomir Jastrzębowski: Kochany ZNP, zadałem sobie mały trud W tym miejscu znajdziecie wywiad ze Sławomirem Broniarzem, prezesem ZNP. Dlaczego związek organizuje strajk? Sławomir Broniarz ujawnia: Była nagonka na tych, którzy chcą strajkować Popierasz strajk nauczycieli: #strajknauczycieli @ZNP_ZG @Broniarz @MEN_GOV_PL @_AnnaZalewska — Super Express (@se_pl) 31 marca 2017 Przedszkole nr: 2, 7, 17, 26, 34, 36, 38, 40, 66, 72, 76, 86, 88, 89, 90, 101, 102, 106, 117, 118, 119, 122, 12, 126, 129, 130, 131, 155, 159, 192, 200, 215, 233Szkoła Podstawowa nr: 5, 7, 10, 38, 42, 51, 64, 83, 109, 110, 113, 125, 130, 138, 143, 162, 174, 189, 190, 194Gimnazjum nr: 37, 38, 41, 43, 46Liceum Ogólnokształcące nr: VI, IX, XX, XXV, XXXIZespół Szkół Ogólnokształcących nr 5Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 9Zespół Szkół Ekonomii i Usług, Zespół Szkół Przemysłu Mody, Zespół Szkół Techniczno-Informatycznych, Zespół Szkół Samochodowych i Mechatronicznych, Centrum Zajęć Pozaszkolnych nr 2Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy nr 1Poradnia Psychologiczno-Pedagogicznana zdjęciu XXV LO Trwa ogólnopolski strajk w oświacie. Strajkują także polkowickie szkoły. Akcja przebiega bez Polkowic Łukasz Puźniecki sytuację w polkowickich szkołach nadzoruje osobiście. Od rana wizytował wszystkie szkoły, biorące udział w strajku. Strajkują cztery szkoły podstawowe, Zespół Szkół im. Narodów Zjednoczonej Europy oraz Przedszkole Miejskie nr 6. Większość nauczycieli w szkołach dzisiaj strajkuje i niewielu zdeklarowało się przystąpić do pracy (Jedynie 44 nauczycieli). – Do strajku przystąpiło z naszej szkoły 90 nauczycieli. To ponad 80% kadry czynnej. Kilkoro nauczycieli jest również na zwolnieniu. Jeśli chodzi o uczniów, w obu budynkach zgłosiło się łącznie 9 dzieci. Szkoła jest przygotowana na zapewnienie opieki, a sytuacja jest opanowana. Działają obydwie świetlice, a rodzice mogą w każdej chwili przyprowadzić swoje pociechy –informuje Jolanta Wrzos, wicedyrektor Szkoły Podstawowej nr 3 im. Arkadego Fiedlera w Polkowicach. Sytuację w placówkach oświatowych koordynuje również burmistrz Łukasz Puźniecki. –Od rana z Panią Alicją Kamecką, dyrektor Wydziału Oświaty i Kultury, odwiedzaliśmy polkowickie szkoły i przedszkole, których nauczyciele biorą udział w strajku. Sytuację oceniliśmy jako stabilną. Uczniowie którzy są w tych placówkach mają właściwą opiekę. Z kolei w jednostkach gminnych było ich zaledwie kilku. Cały czas na bieżąco monitorujemy sytuację, aby zapewnić maksimum bezpieczeństwa i opieki nad uczniami i pomóc rodzicom w tym trudnym okresie– mówi. O losach zbliżającego się egzaminu gimnazjalistów i ósmoklasistów zdecydują jednak najbliższe dni. –Dyrektorzy na dziś twierdzą, że egzaminy powinny się odbyć, ponieważ są powoływane komisje egzaminacyjne. Z egzaminami z języka polskiego i matematyki nie powinno być problemów. Więcej problemów pojawia się przy organizowaniu egzaminów z języków obcych, które muszą odbywać się w mniejszych salach. Dyrekcje szkół pracują i badają ile potrzeba nauczycieli, posiłkują się nauczycielami z innych placówek, gdzie te egzaminy się nie odbywają i powołują ich do komisji. Miejmy nadzieję, że egzaminy zostaną przeprowadzone – mówi Alicja Kamecka, dyrektor Wydziału Oświaty w Urzędzie Gminy w Polkowicach. Egzamin gimnazjalny powinien się odbyć 10-12 kwietnia. Egzamin ósmoklasisty natomiast 15 kwietnia. Strajk nauczycieli może rozpocząć się 8 kwietnia. Sprawdziliśmy, które placówki na Pradze-Północ będą strajkować, a które wstrzymają się od szkoły podstawowe na Pradze-Północ wezmą udział w strajku. To wynik referendum przeprowadzonego w praskich placówkach. Jeśli chodzi o szkoły średnie, to ze strajku zrezygnowali jedynie nauczyciele Zespołu Szkół nr 33 przy ul. Targowej 86. Pozostałe placówki będą protestować. Losy protestów do ostatniej chwili ważyły się w Zespole Szkół nr 11 przy ul. Ratuszowej 13 (51 proc. za strajkiem) i w Zespole Szkół nr 40 przy ul. Jagiellońskiej 61 (za było 52 proc. nauczycieli). Największa jednomyślność panowała w Zespole Szkół nr 14 przy ul. Szanajcy 5, gdzie za strajkiem opowiedziało się aż 97,5 proc. chodzi o praskie przedszkola, to ze strajku zrezygnowało osiem placówek. Poniżej publikujemy ich listę:Przedszkola, które nie przystąpią do strajku:Przedszkole nr 163 przy ul. Markowskiej 18aPrzedszkole nr 164 przy ul. Szanajcy 12Przedszkole nr 167 przy ul. Strzeleckiej 16Przedszkole nr 169 przy ul. Namysłowskiej 11Przedszkole nr 171 przy ul. Równej 2Przedszkole nr 173 przy ul. Szymanowskiego 5aPrzedszkole nr 174 przy ul. Markowskiej 8Przedszkole nr 185 przy ul. Wołomińskiej 56W pozostałych pięciu placówkach na terenie dzielnicy wychowawcy podjęli demokratyczną decyzję o przystąpieniu do strajku. W Przedszkolu nr 186 przy ul. Wołomińskiej 12/18 kadra opowiedziała się jednomyślnie za strajkiem (100 proc.), z kolei przy ul. Szymanowskiego 4a wynik referendum strajkowego wynosił 57 proc. za podjęciem strajku. Przedłużająca się akcja strajkowa wpływa negatywnie na funkcjonowanie MOPS w Łodzi - wskazuje łódzki ratusz (fot. archiwum) Strajk części terenowych pracowników socjalnych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Łodzi został uznany za nielegalny - podali we wtorek wieczorem urzędnicy. Władze miasta i MOPS stosują wobec nas szantaż - powiedział lider strajku Sylwester Tonderys. Pracownicy socjalni łódzkiego MOPS protestują od 26 kwietnia. Domagają się podwyżek płac i poprawy warunków pracy. W lipcu rozpoczęli protesty w centrum Łodzi utrudniając przejazd aut i komunikacji miejskiej. "Trwający od dwunastu już tygodni strajk części terenowych pracowników socjalnych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Łodzi skupionych w Zakładowej Organizacji Związkowej Związku Zawodowego Pracowników Socjalnych jest od 12 lipca 2022 r. nieuznawany przez pracodawcę i oceniany jako strajk wypełniający przesłanki strajku nielegalnego. Wszystkie osoby biorące udział we wspomnianym strajku są wzywane do jego zakończenia oraz do obowiązkowego stawienia się w pracy" - napisano w komunikacie prasowym wysłanym przez Jolantę Baranowską z biura prasowego Urzędu Miasta Łodzi. Urzędnicy powołują się na dobro podopiecznych pracowników opieki społecznej. "Przedłużająca się akcja strajkowa wpływa negatywnie na funkcjonowanie MOPS w Łodzi, co może w konsekwencji spowodować brak dostępności do świadczeń dla najbardziej potrzebujących i mierzących się z różnymi trudnościami życiowymi mieszkańców miasta" - wskazali urzędnicy w piśmie na temat strajku. Czytaj też: Kołobrzescy kierowcy w sporze zbiorowym ze spółką miejską. Już protestują Przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Socjalnych Sylwester Tonderys powiedział, że stanowisko władz miasta i kierownictwa MOPS może być uznane za zastraszanie strajkujących pracowników socjalnych. "Stosowano dzisiaj wobec nas taką metodę szantażu emocjonalnego" - podkreślił Tonderys. "Protestujący są świadomi, że w polskim prawie nie ma czegoś takiego, jak sankcje za udział w strajku" - skomentował wtorkowy komunikat. "To nie jest dialog społeczny, to jest szantaż" - zaznaczył. "Strajk wybuchł dlatego, że pracownicy socjalni są wyjątkowo źle traktowani przez dyrekcję, byli zwodzeni obietnicami podwyżek, a spór zbiorowy trwał trzy lata" - powiedział Toderys. Czytaj też: "Skandaliczna" propozycja rządu. Będą protesty Dodał, że łódzki pracownik socjalny zarabia średnio ok. 3 tys. zł. brutto. Na 900 osób zatrudnionych w łódzkim MOPS tylko niecałe 300 osób to pracownicy socjalni - poinformował. Lider związków zawodowych w MOPS zapewnił, że strajk pracowników socjalnych w Łodzi będzie kontynuowany. Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

szkoły biorące udział w strajku